Urlopowe wspomnienia...
Data dodania: 2013-12-01
Dziś nie będzie wpisu budowlanego choć podczas naszej nieobecności (urlop) Tata prowadził prace na budowie, ale o tym za tydzień. Walnę tu trochę prywaty o naszym wyjeździe, ale nie będę się za bardzo rozpisywał. Mieliśmy o ponad 30°C więcej niż w Polsce (średnio jakieś 33), cały czas słoneczko i bardzo zimne drinki.
Te zdjęcia rozgrzewają mnie do dziś!!!
Widok z naszego pokoju...
Zabawy syna
Na fali wodnej...
Nurkowanie na rafie.
Egipski Kamikadze myje okna
No i Polski akcent Fiat 128
Przywiozłem Słoneczko dla Was Wszystkich drodzy Blogowicze
A to już hotelowy akcent świąteczny...
Komentarze