Cisza przed... dachóweczką...;)
Data dodania: 2014-09-21
W tym tygodniu pogoda była dla nas łaskawa
, więc i prace troszkę przyspieszyły. Mamy dokończone oba kominy,
więc jutro będzie można dokończyć folię. Powolutku od dwóch dni zaczynamy montować pasy narynnowe z blachy oraz same haki oraz rynny.
Wszystko to zaczyna się komponować w jedną fajną całość. Wczoraj panowie zaprosili mnie na gulasz z dzika własnoręcznie przygotowany i wykonany na budowie, muszę przyznać że był pyszny...
A tu przykryta mała niespodzianka...
Ta dam... Zobaczymy jak wyjdzie jak dachówkę położą, wszyscy się boimy...

Prawie gotowe miejsce spotykających się rynien nad drzwiami wejściowymi.Chyba się udało, zobaczymy jak podbitka będzie gotowa...
I drugi komin...












Komentarze