Byle do przodu...
W końcu pogoda pozwoliła nam na podciągnięcie dalszych prac z niższym poziomem, mianowicie jutro zalewamy chudym betonem posadzkę i mamy pierwszy poziom 0 gotowy. Mamy też wykonany drenaż oraz kanalizację.
Trzymajcie kciuki aby pogoda dopisała...
Dodam jeszcze że na podsypkę planujemy dać siatkę z drutu aby wzmocnić beton.
Tak mamy wykonany drenaż od lewej; fundament, folia kubełkowa kamień płukany na drenie, geowłóknina, dreny też owineliśmy geowłókniną.
Na tym fundamencie będą posadowione schody prowadzące z garażu i piwnicy do wiatrołapu na górę.
A to wykopana tymczasowa studnia chłonna do drenażu.
Komentarze